|
|
|
|
| Odwiedziłeś moją stronę? Spodobała Ci się? A
może masz jakieś krytyczne uwagi? Wpisz się do
KSIĘGI
GOŚCI.
|
|
 |
|
|
|
|
|
|
Tajwan
Tajpej, Sun Moon Lake i Taichung (2011.07.11)
Być może kiedyś Chiny zaakceptują istnienie tego kraju. Na razie chyba nie jest to jeszcze możliwe.
Ale skoro można tam pojechac bez wizy, to warto wpaść na chwilę i obejrzeć kilka fantastycznych obiektów.
Niektóre, to wytwory Matki Natury: Sun Moon Lake, czyli jezioro otoczone wzniesienimi
z wodą turkusowej barwy. Niektóre obiekty to już efekty inżynierskiego geniuszu:
wieżowiec 101 w Tajpej o wysokości 509 metrów z najszybszą na świecie windą i niesamowitym
systemem tłumienia drgań i trzęsień ziemi (do 7 stopni).
|
|
 |
Egipt-safari nurkowe
Daedalus, Zabargad, St. John's (2011.06.04)
Morze Czerwone jest wspaniałe: błękitna woda, koralowce, masa kolorowych ryb. Safari na łodzi
to idealny patent dla amatorów 4 nurkowań dziennie.
Deep South zachwyca: koralowce są po prostu niesamowicie różnorodne.
Z masą ryb, muren, rekinów. Najbardziej chyba zapamiętam nurkowanie
na lagunie razem z delfinami: stado ok. 70 sztuk ćwiczyło pływanie z
młodzieżą, a my razem z nimi. Z Raf zachwyciły Claudia i Umm El Khararim,
gdzie można było sprawdzić się w labiryntach i ciasnych, prawie jaskiniowych,
przejściach.
|
|
 |
Chiny: Pekin i najważniejsze zabytki
Wielki Mur, czyli jak zostałem chińskim bohaterem (2010.12.01)
Chiny to obecnie najszybciej rozwiające się państwo. Kolejny eksperyment
na żywym organizmie: kombinacja komunizmu z socjalizmem. Trudno powiedzieć czym to się skończy,
ale na razie wygląda ciekawie. Nikt nie męczy się z decyzją o kolejnej budowie, bo ktoś się uparł z wyprowadzką.
Partia załatwia sprawy szybko i skutecznie. W tym całym szaleństwie jest jednak metoda: Chińczycy coraz bardziej otwierają się na świat
i starają się zrozumieć inne kultury i zwyczaje. Przynajmniej od strony biznesowej. Może zalewając resztę świata
nie będą budować kolejnych chińskich dzielnic, tylko się jakoś zasymilują?
|
 |
Nurkowanie na Jamajce
Shallow Plane, Deep Plane i Kingfish Point (2010.11.22)
Nurkowałem na Karaibach! Cały rok ciepło, woda przejrzysta.
Baza nurkowa przy hotelu, a do miejsc nurkowych 10 minut łódką. W czasie kilku
wypadów zwiedziliśmy dwa wraki samolotów, którym nie udało się dotrzeć do lotniska w Montego Bay,
oraz popływaliśmy po całkiem fajnych rafach. Większego zwierza mało. Widać, że miejscowi
mocno łowią. Ale jak już coś się trafi, to konkretnego: na pierwszym nurku manta, a później delfin.
Podpłynął jak byliśmy na dekompresji i nawet nie zdążyłem włączyć aparatu.
Zainteresowanych bazą nurkową i opisem miejsc nurkowych odsyłam na stronę
Scuba Caribe przy hotelu Riu Negril.
|
|
 |
San listopad 2009
Jesienne kardynały (2009.12.01)
Tym razem pogoda nie spłatała żadnego psikusa: dwa dni (z czterech) w deszczu.
Zimno, podniesiona woda. Zgodnie z prognozami..."Stary piec" zamknięty i zostaje tylko Gawra.
Na szczęście reszta to same plusy: mam całe Eldorado tylko dla siebie i łowię w nim 4 dni "do bólu" :)
Czterdziestak na nimfę, czterdziestak na suchą? Proszę bardzo! A na dokładkę dwa spore pstrągi.
Grubsza niż zazwyczaj woda trochę utrudniała łowienie, ale przynajmniej można było wybierać
na jaką nimfę chce się łowić. Nawet "na krótko" były rezultaty, co w poprzednich latach przy czystej wodzie
prawie nie wychodziło. Eldorado to wspaniałe miejsce.
|
|
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Witryna ma w założeniu stanowić moją
wizytówkę, ale także źródło (mam nadzieję
pożytecznych) informacji dla wszystkich. Ma
dawać możliwość moim znajomym oglądania
zdjęć z moich/naszych wspólnych imprez i
wyjazdów. Nie jest witryną komercyjną, więc
skupiłem się na treści i prostocie. Jej
dynamika, to jak sadzę coś nowego co 2-3
tygodnie. Jeżeli chcesz dowiedzieć się trochę więcej
przejdź do
strony o mnie i moich zainteresowaniach
.
|
|
|