|
Spływ Dunajem 09.98'.
Spływ odbył się w okolicach Monachium. Dunaj w tym
miejscu to już spora rzeka, dużo większa od Dunajca,
tak ze 3-4 razy. Nie chodzi nawet o szerokość, ale o
ilość wody i siłę nurtu. Pontony były solidne, a więc
nie było problemu. Budynek na zdjęciu, to browar z
początku XIIIw. Popróbowaliśmy jak smakuje Niemiecki,
solidny browarek i popłynęliśmy w dół. Za browarem
rzeka wpływa w niesamowity przełom. Niknie między
pionowymi, wapiennymi ścianami, tworząc potężne wiry.
Głębokość dochodzi w tym miejscu do kilkunastu
metrów. Na skałach są haki, przez które przeciągano
liny, aby holować statki pod prąd. Na zakończenie
spływu udaliśmy się do zamku Rosenburg-Falkenhoff,
gdzie obejrzeliśmy pokaz sokolnictwa, w tym łowy z
użyciem orłów. Niesamowite. Na zakończenie wzięliśmy
udział w rycerskiej biesiadzie, ubrani w lniane
worki. Ja tam też byłem i kilka sznapsów wypiłem...
|