strona główna
Księga gości
Odwiedziłeś moją stronę? Spodobała Ci się? A może masz jakieś krytyczne uwagi? Wpisz się do KSIĘGI GOŚCI.
Google


Szukaj w sieci
Szukaj w tej witrynie
Kliknij, aby zobaczyć prognozę dla Warszawy.
Strona główna > Ryby > Lipień Pasłęki 2000

Zawody odbyły się w niedzielę, 8 października 2000, przy pięknej, słonecznej, bezchmurnej i prawie bezwietrznej pogodzie. Spotkaliśmy się w Wapniku i parę minut po 9-tej rozjechaliśmy na dowolnie wybrane (z odcinka Pityny-Stolno) , miejsca Pasłęki. Organizatorem zawodów był Olsztyński Klub Pstrągarzy "Passaria". W zawodach uczestniczyły 22 osoby. Jednym z gości Klubu był Marian Paruzel, nestor polskiego pstrągarstwa.

Puchar Lipień Pasłęki 2000

Puchar Lipień Pasłęki 2000






Celem rywalizacji było złowienie najdłuższego lipienia, przy zachowaniu wymiaru ochronnego 33 cm. Ogółem złowiono 7 ryb, z czego dwie najdłuższe zwycięzca: Piotrek Piskorski. Wygrał zawody lipieniem o dł. 39 cm i tym samym potwierdził swoją skuteczność oraz legendarny już wędkarski fart.;-) No cóż. Nie bacząc na oskarżenia o zazdrość mogę tylko dodać, że  domyślałem się, że najwięcej ryb może być przy młynie, ale wolałem ten pierwszy raz na lipieniach w tym roku spędzić w samotności, więc poszedłem daleko w dół poniżej Wapnika. FANTASTYCZNIE jest łowić w jesiennym plenerze! No ale, jak to zwykle bywa, widoki i wrażenia to jedno, a ryby, to drugie. Na dole nie złowiłem nawet "krótkiego". Dopiero przy Wapniku dopadłem 4 takie po 25 cm.

Dwie największe ryby zawodów

Dwie największe ryby zawodów

I jak tam, znowu nic?

I jak tam, znowu nic?



Radek, Grzesiek i robiący zdjęcie p. Marian

Radek, Grzesiek i robiący zdjęcie p. Marian

Zwycięzca: Piotrek Piskorski

Zwycięzca: Piotrek Piskorski

Wszystkie lipienie zostały złowione na nimfę. Niestety większość uczestników wróciła bez ryby, co raczej było do przewidzenia. Rybostan Pasłęki ratują akcje Klubu i dość dobre dorybianie z zastosowaniem tzw. metody wrocławskiej. No ale dotyczy to tylko pstrąga. Śladowe zarybienia lipieniem nie dają efektu i ryb prawie nie ma. Tak więc główną korzyścią i zaletą zawodów było spotkanie z grupą starych znajomych, co prezentują fotografie.







Valid XHTML 1.0!

Copyright © 1999-2010 Adam Pawtel (abyss@pawtel.pl)

Poprawny CSS!

statystyka