strona główna
Księga gości
Odwiedziłeś moją stronę? Spodobała Ci się? A może masz jakieś krytyczne uwagi? Wpisz się do KSIĘGI GOŚCI.
Google


Szukaj w sieci
Szukaj w tej witrynie
Kliknij, aby zobaczyć prognozę dla Warszawy.
Strona główna > Fotografia > Sprzęt do makro

Mój zestaw do zdjeć makro.

Aktualnie podstawą zestawu jest lustrzanka Canon EOS 5DmII. Wcześniej używałem EOS 10D, potem 30D. W 10D wyświetlacz 1,8" był trochę za mały i nie można było ocenić w warunkach terenowych, czy zdjęcie nie było poruszone. 2,5" w "trzydziestce" też miał swoje ograniczenia, ale postęp był znaczny. 30D to również punktowy pomiar światła, którego brakowało we wcześniejszych modelach. Oczywiście 5D to zupełnie inna jakość. Co ciekawe, duży wizjer tak bardzo pożądany w pełnej klatce, w makro nie jest czymś niezastąpionym. W końcu mamy Live View... Nareszcie ogniskowa nie jest mnożona i obiektywy można stosować tak, jak zostały zaprojektowane.

Canon EF 100mm f/2.8 Macro USM. Ostry i nadaje się również do portretów. Warto go mieć w zestawie niezależnie od tego czy sie robi zdjęcia makro, czy też nie. USM jest dosyć szybki, ale można doostrzać ręcznie, albo zupełnie wyłączyć automat, w przypadku gdy autofokus się gubi. Idealny do fotografowania chrząszczy. Większe gatunki nawet nie wymagają stosowania mieszka.

Canon EF Macro Photo 65mm f/2.8 1~5x. Dedykowany do makro (nie ostrzy do nieskończoności). Fotografowanie tym obiektywem wymaga nabycia pewnej wprawy i przestawienia się na inne kadrowanie. Małe obiekty (2-5 mm) mieszczą się całe w kadrze. Większym można robić "zaledwie" portrety :) Powiększenia 2-3x da się jeszcze zrobić w terenie. Większe chyba tylko w warunkach domowych. Niekoniecznie nawet ze względu na ruch obiektu, ale na jasność (a właściwie ciemność) wizjera przy tych parametrach. Wydając tyle kasy na tak specjalizowany sprzęt można oczekiwać rewelacyjnej ostrości. Moim zdaniem szkło nie rozczaruje nawet sporych malkontentów :-) Potencjalnym nabywcom polecam zwrócenie uwagi na sanki nastawcze do aparatu niezbędne przy tym szkle, ponieważ ostrość ustala się zbliżając aparat do fotografowanego obiektu, lub zmieniając skalę odwzorowania obektywu (wysuwając-chowając tubus). Wspomnine wcześniej kłopoty z jasnością wizjera i/lub trudnością z nastawianiem ostrości pokonałem cześciowo kupując angle finder C, o którym mowa dalej.

Canon Angle Finder C. Zakłada sie go na okienko wizjera, po uprzednim zdjęciu muszli ocznej. Posiada kilka przejściówek, więc nie powinno być kłopotów z instalacją. Budowę findera można określić jako peryskop. Kąt prosty nie jest regulowany, chociaż sam finder obraca się na boki (można celować patrząc z góry, lub boków, ale zawsze przez okular findera patrzy się równolegle do wyświetlacza aparatu). Peryskop posiada powiększenie 1,25 lub 2,5X przełączane przełącznikiem, oraz dostrajanie ostrości jak w lornetce, czyli przez kręcenie okularem. Korekcja dioptrii wizjera i korekcja ostrości findera powodują, że trzeba eksperymentalnie sprawdzić jakie położenia dają ostre widzenie. Bez findera da się żyć, niemniej znacznie ułatwia ustawianie ostrości przy większych skalach odwzorowania (przy 5X to w zasadzie można powiedzieć, że umożliwia). Jest rewelacyjny, gdy zmuszeni jesteśmy powędrować "do parteru", czyli fotografujemy na leżąco...

Canon Macro MT-24 EX Twin Lite.

Canon Remote Switch RS-80 N3.

Mieszek Novoflex CANON EOS BALCAN-AF (100mm). Z przeniesieniem automatyki. Oczywiście można użyć tańsze rozwiązania i dobudować elektronikę (a w zasadzie styki; opis w necie). Używam go w połączeniu z obiektywem 100 mm. Dołożenie mieszka umożliwia robienie zdjeć mniejszych owadów, lub fajnych zbliżeń.

Dyfuzor Stofen OM-24X. Rewelacyjna sprawa do lampy MT-24EX. Małe, poręczne, dosyć dobrze trzyma się lamp. Oczywiście najlepiej sprawdza się przy oddaleniu lamp na ramionach. Przy lampach na pierścieniu obiektywu trzeba bardzo uważać na przepalenia. Nie są tak intensywne, jak przy "gołych" lampach, ale lepiej zmniejszyć siłę błysku ręcznie.

Dyfuzor Lumiquest Ultrasoft plus dyfuzor Stofen OM-24X, ramiona (wersja 10 cali) zestaw Novoflex. Wiele osób pyta o "siłę nośną" ramion: bez problemu udźwigną nawet lampę 580. Naprawdę solidna konstrukcja. A jaka wygoda! Można swiatło ustawić w sposób zupełnie dowolny. Mam też dłuższą wersję (18 cali), z tym że takie ramiona bardziej nadają się do lamp 430 lub 580.

Sanki nastawcze Novoflex. Nieodzowne przy fotografowaniu obiektywem MP65, który nie ma nastawu ostrości.

Valid XHTML 1.0!

Copyright © 1999-2010 Adam Pawtel (abyss@pawtel.pl)

Poprawny CSS!

statystyka